Witam!
Dzisiaj prawdopodobnie padl zasilacz Clamshella mojej zony.
Sprawdzilem na drugim Clamshellu (do ktorego nie mam zasilacza)
i potwierdzilo sie, ze to wina zasilacza a nie np. modulu zasilania
na plycie glownej. No i teraz mam problem, czy da sie ratowac yoyo
czy od razu kupowac zastepczy zasilacz na allegro? Jesli da sie ratowac
to gdzie najpewniej szukac pomocy (najlepiej w Poznaniu)?




LinkBack URL
About LinkBacks
