Witam
Mam pewien problem. Chodzi o router AirPort Express.
Kupiłem go w firmie (C), po tygodniu się zepsuł - pech.
Odesłałem go z powrotem do sprzedawcy a sprzedawca do firmy (S) - gwaranta.
Było to 31.08.
Dziś jest 5.10 a ja nadal nie mam sprzętu. W tym czasie musiałem kupić do firmy nowy... już nie apple.
Firma (S) ma na naprawę 14 dni. Firma (C) nie pisze nic o regulaminowym czasie na naprawę.
Identyczny router w firmie (C) jest na stanie, w firmie (S) czas oczekiwania do 2 tygodnie.
Pytanie:
Od kogo mam wymagać wydania nowego sprzętu, na jakiej podstawie i w jakim czasie?
Nie ukrywam, że zależy mi na czasie i bynajmniej nie dlatego że tęsknię, ale z powodów czysto unijno-prawnych. Po prostu muszę go mieć na wczoraj.
Do firmy (S) nie sposób się dodzwonić...
pozdrawiam i czekam na pomoc
Kuba




LinkBack URL
About LinkBacks







