Witam wszystkich. Mam tu taki mały problem, właśnie podłączyłem do mojego iMaca skaner HP ScanJet 4470c otrzymany jakiś czas temu jako prezent po modernizacji od wujka. Skaner chyba chodzi. Dlaczego chyba? Ano dlatego, że sprawdzałem go jeszcze na pececie ale tam miałem przekręcony procek i jakkolwiek skanować się dało to czasem zdarzały się zwiechy programu albo systemu. Pomny zwiech w innych sytuacjach zrzucilem wszystko na procesor, ale tak naprawdę to nie mam tej 100% pewności że skaner chodzi, aczkolwiek można przypuszczać że tak. (trochę namieszałem) niemniej, problem jest taki że Mac mi go w ogóle nie wykrywa. Próbowałem dwóch różnych kabli, w tym kabla od drukarki który już został sprawdzony i drukarka chodzi, dwóch różnych gniazd USB i też nic. Ani drgnie. Skaner się niby włącza, diody się palą ale lampa się nie świeci (zdaje się że zapala się dopiero jak dostanie polecenie skanowania) no i system go nie widzi. Ma ktoś pomysł co z tym zrobić? Może ktoś ma taki sam skaner i poobny problem go także dotknął? Może ktoś wie jak to zmienić?




LinkBack URL
About LinkBacks


