Witam!

Mam powerbooka G4 ("Titanik"), do którego chciałem zdobyć tanim kosztem baterię.

Trafiłem na taką, która leżała sobie luzem, a po naciśnięciu przycisku na baterii zapalały się wszystkie diody.

Umówiłem się ze sprzedawcą, że będę mógł ją zwrócić, i oto co się dzieje:

po podłączeniu pierwszy raz wskazanie było 89%. Super - myślę sobie. Zostawiłem na
chwilę komputer na samej baterii i... pochodził kilka minut.

Po restarcie stan jest taki, że naładowanie jest 0%, po wciśnięciu przyciska miga tylko jedna dioda.

XBattery mówi ponadto:

Installed: Yes
Charging: No
Max. cap: 4,200 Ah
Curr. cap: 21,579 Ah (!)
Charge: 0,000 A
Voltage: 14,811 V
Amperage: 0
Cycles: 271
Flags: 1a0000c5

Czy jest szansa że z tej baterii coś będzie po jakichś "czarach" ? Resetowałem już PRAM.