Dzisiaj włączam maca mini, po paru minutach kernel panic... włączam jeszcze raz i znowu pojawił kernel panic ale od razu po zalogowaniu sie do systemu... więc restartuję jeszcze raz i tym razem słyszę tzn "gong" na początku, a poźniej nietypowe trzy piknięcia i system nie włącza się dalej...mruga tylko dioda na macu po 3 razy w odstępach kilkudziesięciu sekund, ekran szary, nawet nie pokazu się logo Apple...Teraz się tak dzieje ze każdym razem jak go włączam... Co się stało? Jak mogę to naprawić? Wcześniej nic się takiego nie działo z mini... Muszę wam powiedzieć, że trochę się przestraszyłem... Dodam, że mam maca mini core duo 1,86GHZ 2GB RAM z USA... Macie jakieś pomysły?




LinkBack URL
About LinkBacks





