Witam!
Brata PB 12'' zostal oblany piwem, brat niewiedzac, ze nie nalezy w takim wypadku
podlaczac kompa do pradu a baterie jak najszybciej wyjac, wytarl go tylko i wlaczyl.
O dziwo komputer dziala, pojawilo sie tylko jedno niepokojace zjawisko - PB nie budzi
sie po uspieniu, najpierw pojawia sie pulpit na pare sekund a pozniej ekran robi sie
czarny i tylko twardy reset pomaga. Wczoraj go rozkrecilem i zauwazylem pod twardym
dyskiem na plycie glownej slady zaschnietego plynu. Zrobilem co moglem zeby to
wyczyscic ale po zlozeniu sytuacja jest taka sama. Podkreslam, ze poza niewybudzaniem
wszystko chodzi tak jak trzeba - matryca, bateria, combo drive, porty, AP, BT.
Teraz decyzja brata czy tak go zostawia czy chce powalczyc w jakims serwisie.
No i teraz pytanie, jaki (najchetniej w Poznaniu) serwis moglby sie tym zajac, co radzicie?
Pozdrawiam
Maciej




LinkBack URL
About LinkBacks

