Wiec problem jest prosty jak budowa cepa.
Po updacie do 10.4.10 komputer sie awaryjnie wylacza po okolo 20-30min grania w WoW'a. Kila razy udalo mi sie zlapac moment i sprawdzic temperature prawie w momencie wylaczenia. 80°C na GPU. A wiatraki nawet nie przyspieszyly, chodzily tak jak zwykle :S
Po przeczytaniu miliona watkow na Apple Discussions, doszedlem do wniosku ze to moze to ten caly system management, ktorego zresetowalem, zarowno jak i PRAM i inne takie (japko + alt + p + r przy reboocie). Nic nie pomoglo oczywiscie.
Zrobilem hardware check, kilka razy, kilka extender, zweryfikowalem dysk, naprawilem dysk, znowu go zweryfikowalem, naprawilem permissions, nic, nadal to samo.
Ma ktos jakis pomysl?
---- Dodano 13-09-2007 o godzinie 18:00 ----
bump :S




LinkBack URL
About LinkBacks




