Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

  1. Dołączył
    Nov 2005
    Postów
    534

    Cytuj | #1

    Witam,
    Mam problem z napędem cd/dvd w swoim PowerBooku G4. Do napędu wsadziłem płytę CD audio i nic nie uzyskałem. Płyta siedzi w środku, natomiast komputer jej nie widzi. Brak ikony na pulpicie, w Finderze czy iTunesie. Próbowałem restartu z wciśniętym klawiszem od touchpada lub myszy i nic. Domyślam się po objawach, że napęd całkowicie padł i czeka mnie już tylko wizyta w serwisie. W PC-towych notebookach z tacką znajduje się magiczna dziurka do której można wsadzić szpilkę lub spinacz i tacka wyskoczy. Niestety w PB brak takiego cuda. Czy macie jakieś inne pomysły jak wyjąć płytę?
    Pzdr,
    Borys



  2. Dołączył
    Nov 2005
    Postów
    534

    Cytuj | #2

    Komputer wylądował w Diagnoserwisie w Warszawie. Ocena przez fachowca - napęd padnięty. Brak części. Jako że jedynej osoby która reperuje Maki w Diagnoserwisie nie będzie teraz przez 2 tygodnie to komputer zabrałem do domu. Ponieważ w serwisie nie potrafili mi odpowiedzieć czy płyta audio została wyjęta to w samochodzie wziąłem scyzoryk, wsadziłem w napęd szczelinowy i poruszyłem delikatnie. Wyczułem płytę i wyjąłem nóż z napędu. W domu komputer grzecznie pokazał na pulpicie ikonę CD, czyli że widzie że ma płytę i wypluł ją jak Pan Bóg przykazał po naciśnięciu guziczka Eject. Znaczy się działa. Od wczoraj wsadziłem i wyjąłem już ze 20 płyt CD i DVD i wszystko ok.
    Teraz na koniec dwie refleksje:
    1. czy rzeczywiście napęd był zepsuty i w cudowny sposób sam ożył/naprawił się? czy może od początku była to wina płyty, która wyskoczyła po poruszeniu scyzorykiem? jeśli to drugie to znaczy że Diagnoserwis chciał mnie zrobić w konia i naprawić coś co nie było zepsute.
    2. napędy szczelinowe są do dupy i mimo że to ładnie to wygląda, to jednak uważam że jest to wada w komputerach Mac. Napędy szczelinowe są głośniejsze, nie można odtworzyć płyt miniCD lub EcoDisków (ostatnio taki był dodany to Tygodnika Powszechnego) i nie ma jak wyjąć płyty z napędu gdy utknie - trzeba się udać do serwisu.
    Dla mnie kolejny drobny minusik Makówek i niestety powoli oswajam się z myślą że kolejnym laptopem będzie jakiś PCtowy Asus lub Sony.

  3. Avatar Krzysiek
    Dołączył
    Feb 2005
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    4,171

    Cytuj | #3

    Cytat Napisał borzar Zobacz post
    Komputer wylądował w Diagnoserwisie w Warszawie. Ocena przez fachowca - napęd padnięty. Brak części. Jako że jedynej osoby która reperuje Maki w Diagnoserwisie nie będzie teraz przez 2 tygodnie to komputer zabrałem do domu. Ponieważ w serwisie nie potrafili mi odpowiedzieć czy płyta audio została wyjęta to w samochodzie wziąłem scyzoryk, wsadziłem w napęd szczelinowy i poruszyłem delikatnie. Wyczułem płytę i wyjąłem nóż z napędu. W domu komputer grzecznie pokazał na pulpicie ikonę CD, czyli że widzie że ma płytę i wypluł ją jak Pan Bóg przykazał po naciśnięciu guziczka Eject. Znaczy się działa. Od wczoraj wsadziłem i wyjąłem już ze 20 płyt CD i DVD i wszystko ok.
    Teraz na koniec dwie refleksje:
    1. czy rzeczywiście napęd był zepsuty i w cudowny sposób sam ożył/naprawił się? czy może od początku była to wina płyty, która wyskoczyła po poruszeniu scyzorykiem? jeśli to drugie to znaczy że Diagnoserwis chciał mnie zrobić w konia i naprawić coś co nie było zepsute.
    2. napędy szczelinowe są do dupy i mimo że to ładnie to wygląda, to jednak uważam że jest to wada w komputerach Mac. Napędy szczelinowe są głośniejsze, nie można odtworzyć płyt miniCD lub EcoDisków (ostatnio taki był dodany to Tygodnika Powszechnego) i nie ma jak wyjąć płyty z napędu gdy utknie - trzeba się udać do serwisu.
    Dla mnie kolejny drobny minusik Makówek i niestety powoli oswajam się z myślą że kolejnym laptopem będzie jakiś PCtowy Asus lub Sony.

    1. w diagnoserwisie lubia kit wciskać. mi chcieli wcisnąć wymiane kabelka wideo, tylko kurde nie wiedzieli ze dzień wcześniej wsadziłem nowy chłopczyna sie zmieszał troche

    2. serwisant do mnie " - kto naprawial wczesniej ten sprzet, wogóle śróbki zle powkręcał, ze spapral robote itp" - poznie odbieram sprzet a "super serwisant" nie wiedzial jakie sróbki wkrecić i wkrecil takie cos:


    a oczywiście powinna być sróbka taka:


    ogolnie serwis nie na poziomie - juz pomijam fakt ze dlugo na niego czekałem i byłem zbywany pare razy
    Powód Warna/Bana: Ostrzeżenie za pisanie nie na temat, spamowanie. Ban automatyczny za przekroczenie ilości ostrzeżeń.

Odpowiedz na ten temat