Czesc Wam. Niedawno zakupilem sobie z USA powerbook 15" 1,67 GHz, 1GB RAM, 1280x854, 80 GB HD. Komputer w idealnym stanie wizualnym, bateria 22 cykle ladowania, teraz okolo 40 cykli. Ekran cacy. Z racji tego ze podchodze do nowo zakupionych "zabawek" w sposób reinstalacji po mojemu, wiec przeinstalowalem system, zaktualizowalem do wersji 10.1.10, za pomoca front row enablera umozliwilem sobie korzystanie z dobrodziejstw aplikacji. Wszystko pieknie by sie wydawalo, az tu nagle po zalozmy 1,5 h pracy na baterii komputer sam sie usypia. Po naciskaniu przycisku power nie chce sie obudzic, w zaden sposob. Pomaga mu wylacznie Wyciagniecie bateri, wlaczenie przycisku power, wowczas gasnie swiatelko na przycisku klakpi otwierania ekranu. Podlaczam zasilacz, wciskam power i powerbook startuje. Myslalem ze to moze byc problem baterii, sprawdzalem nie nalezy do programu wymiany. Przy pracy na samym zasilaczu z wyciagnieta bateria dzieje sie to samo ostatnio pracowalem nad broszura reklamowa, nie zapisalem zmian i .... polecialy slowa rodem z laciny...sam sie uspil nic mu nie pomoglo. Energy saver ustawilem by nigdy nie wylaczal mi komputera ani nie usypial dyskow przy wlaczonym zasilaczu. nic nie pomoglo, uprawnienia naprawione. Myslalem ze to problem temperatury bo po godzinie pracy obudowa robi sie ciepla nie wspomne o spodzie lapropa.Zainstalowalem sobie istat pro - widget. CPu bottom 48 st, Cpu top 46 st, track pad 25, power supply 45, hitachi 38 w momencie kiedy pisze ten post. Najdziwniejsze jest to ze ani razu w czasie pracy nie slysze wiatrakow w powerbooku. Jedynie w momencie startu systemu przez sekunde i tyle. CO to moze byc?Z pracy mam macbooka i tam slysze wiatrak tutaj w powerbooku nic, byc moze plyta glowna z powodu duzej temperatury usypia mi komputer a wiatraki nie dzialaja.Sprobuje go na maxa obciazyc aplikacjami i zobacze czy uslysze wiatraki - jak Don Kichote bede z nimi walczyl. Pozdrawiam




LinkBack URL
About LinkBacks





