Czolem, wczoraj w nocy, po otwarciu kompa do pracy ni z tego, ni z owego zaczela mi z boku "strzelac" matryca mojego MB.
Mala niteczka z krawedzi prawego boku, powiekszala sie i powiekszala, az doszla do ok. 3-3,5 cm. Obok pojawilo sie drugie, krotsze pekniecie.
Oczywiscie zaskutkowalo to czesciowa utrata obrazu.
Nie wydaje mi sie, zebym mechanicznie uszkodzil komputer, bo staram sie bardzo dbac. Nie widac tez jakichkolwiek sladow uderzenia czy scisniecia na obudowie.
Jak to sie moglo zdarzyc? Wada sprzetu tzw. ukryta?
Druga sprawa.
Jest wsrod nas ktos z serwisu Apple? Przy zakupie swojego MB wybralem opcje z APP (AppleCare Protection Plan) - czy to cos ulatwi w ew. serwisowaniu?
![]()




LinkBack URL
About LinkBacks

