Witam!
Właśnie natknąłem się na pewien problem z moim MB...
Próbuję go odpalić - nic. Później drugi raz, trzeci, czwarty... W końcu podpiąłem kabel z ładowarki - MacBook odpalił, ale o dziwo - na kablu świeci się zielona lampka.
W miejscu, gdzie jest ikona baterii - przez chwilę widać było, że jest prawie wyczerpana (drobna czerwona kreska na końcu obrazka z baterią), po czym czerwień zamieniła się w duży czarny "X".
Klikam na obrazek baterii - wyświetla się szary napis - "brak baterii".
Kabel cały czas świeci na zielono, ale wystarczy, że go wyciągnę, i MacBook od razu się wyłącza.
Czy ktoś wie, o co chodzi? Bateria do wymiany? Serwis? Nie ukrywam, wkurzyłem się trochę... Z góry dzięki za odpowiedzi.




LinkBack URL
About LinkBacks

