Pewna nieostrożność ze strony jednego z moich domowników (dokładniej pewnego czworonoga) doprowadziła matrycę w moim 13" MacBooku do stanu nieużywalności. W związku z tym mam pytanie:
Czy jeśli wymieniłbym matrycę na (bardzo tanią) matrycę XGA (1024x768), zdałoby to egzamin? Tzn, czy działałaby?
Matryca w moim MB to LG.PHILIPS LP133WX, na rynku dostępne są matryce tej firmy o rozdzielczości XGA (np. LP133X4, LP133X7), po zdjęciach mniemam że najprawdopodobniej mają identyczne gniazdo (nawet w tym samym miejscu) co moja. Ich ceny wahają się w granicach 120-180zł, a więc są bardzo tanie - dlatego zastanawiam się czy nie sprawić sobie takowej, jednak po prostu nie jestem pewien czy zaskoczy...




LinkBack URL
About LinkBacks






