Witam wszystkich!
Temacik przykry, niestety prawidziwy...
Od wczorajszej soboty nie wiedzieć dlaczego nie działa mi Ethernet, początkowo myślałem że to dostawca coś kombinuje etc. Jednak trwało to zbyt długo więc z ciekawości podpiąłem macbook'a i jak się okazało sieć działa natomiast coś nie tak jest z kartą sieciową w iMac'u...
Od kiedy mam iMaca wszystko działało idealnie, podpinałem kabelek sam sobie wszystko wykrywał i nie było kłopocików. Nie robiłem żadnych upgrejdów, nic nie kombinowałem itp. ot co wyłączyłem maczka w piątek wieczorkiem w sobotę po włączniu go tak mniej więcej w godzinach popołudniowych już nie było sieci...
Po wejściu w ustawienia sieciowe "Network" jak zwsze gdy wszytsko działało ok była zakładka ze zieloną kropeczką :P i tekstem "Built - in Ethernet" oraz że jest aktualnie podłączony i że ma taki a taki adres IP... etc.
Obecnie gdy wejdę w te ustawienia takowej zakładki już nie ma... A gdy ustawiam mu od nowa Built - in Ethernet'a, zatwierdzam i wracam do widoku "Network Status" już*kropeczka jest wiadome czerowna i pisze że kabelek nie jest podpięty... Ikke plugged i...
Może ktoś z Was się spotkał*z czymś takowym ?
A może mam dzwonić po kuriera by zabrał mi maczka :/ troszkę strach oddawać go do serwisu...
Może reinstal OS X'a wystarczy...
Może macie jakieś pomysły ??
Z góry za nie dzięki wszytskim !!
Pozdrawiam.
Sad iMac user...




LinkBack URL
About LinkBacks

