cześć, coś nie mam szczęścia ostatnio z moimi jabłuszkami. Niedawno pisałem o probelmie z niewłaczającym się pismo, a dzisiaj spotkało mnie coś*o wiele gorszego. Coś*złego dzieje się z moim powerbookiem. Jest to pierwszy model 12cali z 512mb ramu i dyskiem 40gb. I to wlaśnie chyba w dysku problem. MIanowicie. Pracowalem na nim dzisiejszego popoludnia w wordzie w tla garało itunes i pracowalo safari az nagle komputer się zawiesił. Wyłaczylem go i wlaczylem, wszystko niby ok, tylko dysk zamiast normalnego dzwieku "tykał". System ładował się chyba z 15 minut. ale udało się i teraz z niego piszę, choć pracuje on zdecydowanie wolniej, poza tym staram się*nie używać*innych programów tylko safari. Jak myslicie czy to wina uszkodzenia dyski, czy w systemie cos sie posypało? moze ktoś spotkał się z podobnym problemem?




LinkBack URL
About LinkBacks




