Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. Avatar michau
    Dołączył
    Dec 2006
    Postów
    435

    Cytuj | #1

    Właśnie przeżywam agonię wtyczki MagSafe. Niestety, prawdopodobnie nie wyrobię się*do serwisu przed jutrzejszym wyjazdem. Czy mogę liczyć na to, że "obcy" serwis uzna polską gwarancję SADu i od ręki wymieni mi kabel zasilacza na nówkę? Jeśli tak - czy możecie mi polecić jakiś serwis Apple w centrum Amsterdamu?

    PS. przydałby się osobny dział o awariach i serwisowaniu
    Komputer: MacBook 2GHz (Late 2006), Power Mac G4/400 Gigabit Ethernet, MacBook 2,1GHz (Early 2008)
    Telefon: E51
    Odtwarzacz: iPod Nano


  2. Avatar Simborek
    Dołączył
    Oct 2005
    Skąd
    Zewsząd. Obywatel Świata.
    Postów
    1,272

    Cytuj | #2

    Wiesz, sądze, że SADowskie gwarancje są bez problemu uznawane za granicą. Gorzej z zagranicznymi Apple'owskimi gwarancjami w Polsce
    Komputer: Mac Mini CoreDuo 1.66 + 2GB RAM + Mac OS 10.6.1
    Telefon: iPhone 3G 8GB
    Think Different.
    Gruszki na wierzbie. ;)

  3. Avatar lutecki
    Dołączył
    Jul 2006
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    3,314

    Cytuj | #3

    Z własnego doświadczenia wiem, że nie ma żadnych problemów z gwarancja międzynarodową Apple w SADzie.
    Powód Warna/Bana: Spamowanie oraz niestosowanie się do poleceń moderatora.

  4. Avatar Simborek
    Dołączył
    Oct 2005
    Skąd
    Zewsząd. Obywatel Świata.
    Postów
    1,272

    Cytuj | #4

    Cytat Napisał lutecki Zobacz post
    Z własnego doświadczenia wiem, że nie ma żadnych problemów z gwarancja międzynarodową Apple w SADzie.
    No tak, ale co z komputerami np. z USA gdy nie opłacisz cła?

    Chociaż w sumie to się czepiam - nie płacąc cła, nie płacimy de facto częściowo za produkt...

    Dobra - masz racje zapewne
    Komputer: Mac Mini CoreDuo 1.66 + 2GB RAM + Mac OS 10.6.1
    Telefon: iPhone 3G 8GB
    Think Different.
    Gruszki na wierzbie. ;)

  5. Avatar michau
    Dołączył
    Dec 2006
    Postów
    435

    Cytuj | #5

    Cytat Napisał Simborek Zobacz post
    Wiesz, sądze, że SADowskie gwarancje są bez problemu uznawane za granicą.
    No dobra, a jakaś konkretna wiedza? Bo akurat temat "komp z szarego importu w .pl" mnie zupełnie nie interesuje.
    Komputer: MacBook 2GHz (Late 2006), Power Mac G4/400 Gigabit Ethernet, MacBook 2,1GHz (Early 2008)
    Telefon: E51
    Odtwarzacz: iPod Nano


  6. Dołączył
    Sep 2005
    Postów
    234

    Cytuj | #6

    Mam SADowska gwarancje, Macbooka - ktory ma 5 miesiecy i bez problemu mój laptop był serwisowany w sklepie Apple w Portugalii ( w Porto ). Potrzebowałem tylko rachunku i gwarancji SAD - nawet nie prosili o oryginał, więc Tato wysłał mi mailem zeskanowaną kopie. Pokazałem na macbooku gwarancję i Panowie wymienili mi baterię.

  7. Avatar Simborek
    Dołączył
    Oct 2005
    Skąd
    Zewsząd. Obywatel Świata.
    Postów
    1,272

    Cytuj | #7

    Cytat Napisał michau Zobacz post
    No dobra, a jakaś konkretna wiedza? Bo akurat temat "komp z szarego importu w .pl" mnie zupełnie nie interesuje.
    Wiesz, ja nigdy niczego nie reklamowałem za granicą, ale ktoś już kiedyś wspominał na forum, że w oficjalnych punktach Apple nie musisz mieć nawet gwarancji. Wszystko sprawdzają po numerze seryjnym w bazie.

    Przytaczam Ci konkretną wiedze choć zapożyczoną i teoretyczną
    Komputer: Mac Mini CoreDuo 1.66 + 2GB RAM + Mac OS 10.6.1
    Telefon: iPhone 3G 8GB
    Think Different.
    Gruszki na wierzbie. ;)

  8. Avatar falerowski
    Dołączył
    Jan 2007
    Skąd
    Planet Google
    Postów
    46

    Cytuj | #8

    Ja mam MacBook'a właśnie z USA - fakt, że rachunku brak, ale cło opłaciłem - dzwoniłem do SAD'u - okazało się że nie mogę wymienić uszkodzonej baterii ponieważ nie mam rachunku
    Pewnie podejrzewają że sobie tego kompa w garażu poskładałem
    Komputer: MBP; Mini G4 + ACD 20"
    Earth -> Moon -> Apple

Odpowiedz na ten temat