W ramach niezawodnego spełniania się wyłącznie najczarniejszych scenariuszy, donoszę ze smutkiem, że problem opisany poniżej:
http://www.appledefects.com/wiki/ind...ook#Power_Cord
wystąpił również w przypadku zasilacza w moim MacBooku. Sama wtyczka nie uległa stopieniu, ale wyraźnie się nagrzała, natomiast w wyniku osiągnięcia zbyt wysokiej temperatury stopiła się izolacja na kablu na wysokości kilku milimetrów od wtyczki. Na szczęście na czas zauważyłem, że diodka przestała się palić, a po chwili , że kabel jest naderwany/nadtopiony. W trakcie ładowania kabel nie był wygięty ani napięty, także wszystkim użytkownikom MacBooków radzę: uważajcie!
Zasilacz wciąż działa. Miejsce uszkodzenia obwinąłem taśmą i usztywniłem, bo nie mam teraz możliwości oddać komputera do serwisu w Warszawie. Przez dwa najbliższe tygodnie będzie mi niezbędny.
Macie podobne doświadczenia? SAD udzielił Wam w związku z tym gwarancji?




LinkBack URL
About LinkBacks





