Wiec jak w temacie... instaluje system - restart jest jabluszlo na szarym tle potem ladowanie systemu wszystko gra. Aktualizacja do 10.4.8 restart... jest jabluszko... potem drugi restart.... i nie ma jabluszka pojawia sie dopiero okno "OSX Loading" (monitor przez caly czas uspiony, synchro w chodzi dopiero przy ekranie ladowania)
System 10.4.8 (z polonizatorem bez polonizatora na 10.4.9 taka sama sytuacja)
Sprzet:
PM G4/450 AGP Graphics
AtiRage 128 (16MB)
256MB Ram
drugie pytanie to takie ze sprzet jak postoi jeden dzien bez wlaczania to pierwsze wlaczenie nic nie daje.. power sie swieci i tyle. Po resecie.... komp sie wlaczy... (oczywiscie bez Jabłka na szarym tle)
1. Spotkal sie juz ktos z tym? mozna temu jakos zaradzic?
2. Czy po kazdej zmianie hardwareowej wskazane jest robic reset PRAM?




LinkBack URL
About LinkBacks



