Witam
Od 1 Marca jestem dumnym posiadaczem MB C2D 2Ghz (Biały). Nie jest to mój pierwszy maczek, i ogólnie nie narzekam. Aczkolwiek w ten poniedziałek spotkała mnie przykra sprawa. Podczas pracy zdarzyło mi się kichnąć na ekran - za długi czas reakcji z mojej strony. Ale nic to - chwytam za chusteczkę i płyn do czyszczenia, tak jak zawsze to robiłem. Ekran w dół, wyłączam podświetlenie, 2 psiki, solidne wytarcie. Włączam podświetlenie i groza
Mimo iż płynu było mało, to przeciekł on ZA EKRAN! Na dole zrobił się piękny zaciek, i to tak jakby na 2 warstwach - pierwsza warstwa między finishem glossy a ekranem, a druga pomiędzy ekranem a podświetleniem. Szybko postawiłem ekran prostopadle i odpaliłem Seti@Home dla wygenerowania ciepła dla parowania. Tak zostawiłem go na noc. Miałem w większości szczęście - warstwa przednia wyparowała cała. Ale ta druga, gdzie była bardziej plamiasta nie wyparowała do końca - ma teraz kilka małych plamek które wyglądają jak mapka kilku wysepek. Warto tu nadmienić że w tych miejscach jest są po prostu plamy jasności, tzn jest tam o wiele jaśniej niż an reszcie ekranu - ale kolory i obraz jest normalny.
Byłem z tym dzisiaj w SADzie - olewka zupełna, moja wina że czyściłem (ciekawe czy oni czyszczą swoje ekrany), i straszenie że ogólnie zamiast bawienie się w otwieranie displayu będzie do wymiany cały LCD za bagatela 430$+VAT. No i oczywiście na 14 kwietnia nie ma szans.
W innym serwisie (nieautoryzowany) gdzie akurat tego samego dnia obierałem starą G4kę poradzili mi żebym poczekał ok 2 tyg to powinno samo wyparować, ale że stan tego nie zmienia się od 2 dni, to wątpie żeby jednak coś z tego było.
Wydaje mi się też że jest to jednak proste do zrobienia, bo jeśli chwycę ekran i zaczne go lekko wyginać za rogi, to obraz się przesuwa względem plam, ale same plamy są nieruchome, co daje mi znak że obszar zabrudzony jest mechanicznie niezależny od samego LCD - czyli dałoby się je dosyć łatwo rozłożyć
Sam się tego nie podejmę, bo aż takiej ekspertyzy nie mam - do dzisiaj wspominam bóle z rozbieraniem mojego starego iBooka G4.
Co poradzicie? Czy znacie jakiś serwis w wawie gdzie względnie tanio i porządnie mi to zrobią? A może sami bylibyście chętni się tego podjąć? W tym momencie chrzanię gwarancje SADu - te komponenty co miały się zepsuć już by się zepsuły, HD i tak nie jest u nich na gwarancji, a wad fabrycznych nie ma.
Foty jak to wygląda dam jutro bo o tej godzinie już nie chce domu budzić szukając cyfrówki
Dajcie znać co o tym myślicie.




LinkBack URL
About LinkBacks



