Witam.
Już pewien czas temu zauważyłem ten problem, ale dopiero teraz mi się zebrało na napisanie tematu.
Mianowicie przy podłączonym zasilaczu obudowa MacBooka (Pro 13" early 2011) się strasznie elektryzuje, tak jakby było przebicie do magicznej, magnetycznej wtyczkiTwierdzę tak, gdyż przejeżdżając palcami po obudowie czuję silne mrowienie, jakby była chropowata. Przy odłączonym zasilaczu tego nie ma. Czasem udaje mi się na chwilę uziemić dotykając drugą dłonią kaloryfera
ale nie zawsze.
Gdzieś czytałem, że to normalne? Macie koledzy i koleżanki tak również? Może klasyfikuję się to do serwisu?




LinkBack URL
About LinkBacks



