Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2
  1. Avatar tuller
    Dołączył
    Mar 2010
    Skąd
    Warszawa, PL
    Postów
    100

    Cytuj | #1

    Witam!
    iMaka posiadam od dwóch lat - od roku jest po gwarancji. Niedawno pojawiły się na nim dobrze znane ciemne smugi, lub też - jak kto woli - plamki. Nie przeszkadza mi to jakoś strasznie, ale jednak chciałbym coś z tym zrobić. Napisałem więc do MacLife w tej sprawie - w odpowiedzi otrzymałem miażdżącą wprost informację - "matryca do Pana iMaka kosztuje 2099zł". Ale niżej dopisano również "może Pan napisać do Apple w tej sprawie i ubiegać się o darmowę naprawę pogwarancyjną - w ramach wady ukrytej." Stąd moje pytanie: czy jest sens w ogóle pisać do Apple, czy też szkoda czasu i pozostaje zebrać 2tys. lub pogodzić się z plamkami?

    Pozdrawiam.
    Komputer: MacBook Pro 15" (late 2011 - high-end + SSD 120GB) + ATD 27"
    Telefon: iPhone 4S 16GB White
    Odtwarzacz: Kolekcja wszystkich modeli iPodów
    Tablet: iPad 3 generacji - 64GB WiFi - White


  2. Avatar mtsobczak
    Dołączył
    Oct 2011
    Postów
    14

    Cytuj | #2

    pewnie ze jests sens pisac... to Cie nic nie kosztuje w przeciwienstwie do naprawy. jezeli jak piszesz plamki Ci nie przeszkadzaja "strasznie" to ja bym w zyciu nie wydał na matryce 2k,

    zacznij od maila do appla, potem proba pogodzenia i przyzwyczajenia a jak wszystko zawiedze to ja bym sprzedal ten sprzet i doplacil do nowszego modelu zamiast placic 2k za matryce ....
    Komputer: MacBook Air 13''
    Telefon: iPhone 4S

Odpowiedz na ten temat

Tagi dla tego tematu