Witam, chciałbym opisać problem który mnie spotkał.
Kupiłem iMaca 21.5 cala jakieś 6 miesięcy temu. Oczywiście plamy na matrycy, ponad miesiąc temu postanowiłem, że oddam komputer na gwarancję. Oddałem go tam gdzie zakupiłem czyli do iSpotu w Bonarce (Kraków). Mineły 3 tygodnie nie otrzymałem, żadnej informacji ani od sklepu ani tym bardziej od serwisu. W końcu sam zadzwoniłem do serwisu do Warszawy (iSource??) i otrzymałem odpowiedź że może będzie komputer w tym tygodniu ale PANI NIE MOŻE ZAGWARANTOWAĆ- w tle było słychać jak ktoś mówi do Pani "telefonistki" 'kończ już tę rozmowę!'
Co mogę w tej sytuacji zrobić? Komputer jest mi do pracy niezmiernie potrzebny, żadnej informacji w ciągu 14 dni roboczych nie otrzymałem, czy wymienią matrycę czy cokolwiek.
Można się starać o zwrot gotówki? bądź jakieś zadośćuczynienie?? (jest jeden problem na dysku mam pracę magisterską którą musiałbym pilnie zgrać oraz zdjęcia).
Dziękuję za wszelką pomoc. Nie wiem już co mam zrobić. iSpot Bonarka niby stara się- ale to nic nie zmienia, że komputer pilnie potrzebuje i cała sprawa z wymianą matrycy miała potrwać 3, 4 dni.
Pozdrawiam




LinkBack URL
About LinkBacks

