Witam,
Posiadam MBP 13 poprzedni model, czyli middle 2010 (2.4GHz). Kupiłem dysk ssd OCZ Vertex2 240GB (2VTXE240G).
I teraz zastanawiam się czy nie popsułem tego dysku na starcie
Dysk po wyjęciu z pudełka podłączyłem do kieszeni USB - system zobaczył dysk. Działał.
Następnie dysk odmonotwałem, wyłaczyłem komputer i wymieniłem dysk w MBP. Do stacji DVD włożyłem płytkę z instalacją LIONa. Po uruchomieniu komputera, ekran zrobił się biały, żadne logo się nie pojawiło. I tak było przez 10 minut. Po 10 minutach nacisnąłem power, komputer sie wyłączył. I od tego czasu dysk już nie daje oznak życia. Palą się na nim cały czas dwie diody, zielona i czerwona, dysk nie jest wykrywany przez bios na PCie, nie grzeje się. Nie jest widoczny w kieszeni USB.
Po włożeniu do MBP starego dysku, wszystko chodzi na nim bez zmian.
Co zrobiłem źle? Dysk zostanie mi wymieniony w ramach gwarancji, nowy będę miał we wtorek. Zastanawiam się tylko czy czegoś nie zrobiłem nie tak?




LinkBack URL
About LinkBacks

