Cześć
Mam w pracy iMaca 8,1 (Core 2 Duo 2.66 GHz, 2 GB DDR2, HD2600 Pro), który ostatnio cierpi na problemy wydajnościowe. Początkowo zainstalowany na nim był czysty Mac OS X 10.5.8, który działał dosyć wolno, każda aplikacja uruchamiała się dosyć długo, nawet animacje w Finderze nie były płynne (minimalizacja/maksymalizacja okien, rozwijanie stosów, Dashboard itd.). W związku z brakiem oryginalnych nośników z systemem na sprzęcie został zainstalowany Mac OS X 10.6.3 (wersja pudełkowa), zaktualizowany do 10.6.8 i ku naszemu zdziwieniu działał płynniej niż Leopard. Jednak nie minął tydzień jak spadki wydajnościowe powróciły. Przy otworzonej aplikacji Mail, Firefox oraz Lightroom 3.4 nie da się praktycznie pracować. System potrafi się "zamyślić" nawet na minutę podczas przełączania się z Firefoxa na Maila.
Jakie mogą być przyczyny takiego zamulania dosyć przyzwoitego sprzętu? Komputer w przeszłości miał przepracowanych sporo godzin z tego co słyszałem, był włączony praktycznie całymi dniami. Może tutaj leży przyczyna i warto się udać do serwisu?




LinkBack URL
About LinkBacks



