Witajcie. To mój pierwszy post na forum, dotychczas tylko czytałem. Szkoda, że muszę zadebiutować problemem
Mam kilkumiesięcznego iMaca 21.5 ze Snow Leopardem. Dziś, po włączeniu komputera pojawiła się ikonka bluetootha z zygzakiem, co oznacza, że jest on w trybie offline. Skutkuje to tym, że nie są wykrywane klawiatura i magic mouse co czyni maca nieużywalnym...
Informacji w necie na temat tego problemu jest niewiele. W supporcie appla polecają restartować komputer i odłączyć wszystkie urządzenia podłączone pod usb. U mnie nie rozwiązało to problemu. Bluetooth cały czas pozostaje offline. Da się też zauważyć, że system nieco dłużej się ładuje.
Nie mam pojęcia co się stało. Czy problem może być powodowany aktualizacją softu? Wczoraj jakieś aktualizacje ściągałem. Od wczoraj mam też airporta extreme, ale odległość 10 metrów jest zachowana, odłączenie airporta nie rozwiązało problemu.
Czy ktoś może się spotkał z czymś podobnym? Poprosiłbym o jakikolwiek punkt zaczepienia, jestem początkującym Mac-userem. A robota do wykonania czeka...
Będę niezmiernie wdzięczny za pomoc!




LinkBack URL
About LinkBacks



