Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

  1. Dołączył
    Apr 2011
    Postów
    2

    Cytuj | #1

    Jakis czas temu mialam wymienioną płytę główną w moim MacBook Pro 2,5Ghz w Cortlandzie,
    z powodu wadliwej karty graficznej ( NVIDIA ge force 8600 gt 515mb ) w ramach producenckiego programu wymiany
    pogwarancyjnej ( te kart miały wadę produkcyjną ). komputer wrocił z serwisu z dodatkową diagnoza uszkodzenia matrycy i propozycja wymiany calego Display Clamshell ( 1811 - 1452 PLN netto ). i bardzo, bardzo wolno dzialajacym systemem.
    faktycznie od czasu serwisowania na calym ekranie sa mrugajace pasy ktore czasem sa bardzo intenywne a czasem zupelnie znikaja, w zaleznosci rowniez od kąta nachylenia ekranu. pamietam ze przed oddaniem do serwisu zdarzylo sie to raz - moze dwa, ze mi sie kilka kresek pojawilo na chwileczke i zaraz zniknely- nic, co dalo by powod do niepokoju.
    przed chwilą zrobilam clean install snow leoparda i do tej pory tylko raz cos mrugnelo.
    moim zdaniem jest to dosc dziwne.


    nie wiem co mam o tym myslec, czy chodzi o wypiecie kabla i serwis chce na mnie zarobic
    czy sprawa jest naprawde powazna ?

    pozdrawiam i bardzo prosze o opinie
    sonia.


  2. Avatar cobytuwpisać
    Dołączył
    Sep 2010
    Postów
    162

    Cytuj | #2

    niegłupie byłoby oglądnięcie tego połączenia kabla ale ja bym raczej zaufał serwisowi,
    nie sądzę aby Cortland bawił się w takie zagrywki, to poważna firma


  3. Dołączył
    Apr 2011
    Postów
    2

    Cytuj | #3

    dziękuję, wybiorę się po świętach do serwisanta. zobaczymy co powie, to chyba jedyna opcja.
    milego weekendu. sonia.

Odpowiedz na ten temat

Tagi dla tego tematu