Panowie, zwracam się z pytaniem do Was jak inne Maczki reagują na czas, kupiłem Macbooka w listopadzie i już mam żółte w około touchpada w miejscach opierania nadgarstków, stosowałem metodę która działała w poprzednich MB czyli "Magic eraser" i to schodzi, ale dosłownie po paru dniach się pojawia. Z higieną nie miałem problemów , ale po tym żółknięciu wpadam w paranoje i teraz z czystością dłoni zaczynam przesadzać co nie zmienia czasu jaki potrzebuje laptop aby znów pojawiły się widoczne plamy.