Czesc.
MBP. Podczas restartu systemu standardowo powinien byc ding, szary ekran, pojawia sie jablko, kreci sie... cos tam sie kreci co wskazuje na prace maszyny i mamy okno logowania - trwa to minute? dwie? Nie wiem, nie mierzylem nigdy czasu startu dla zadnego komputera.
W przypadku mojego laptopa wyglada to jednak inaczej. Jest ding, szary ekran, pojawia sie jablko, kreci sie ten jakis kreciol ale pod spodem jest szary pasek postepu. Taki pasek pojawia sie tez chyba przy aktualizacji jakiegos firmware? Nie pamietam dokladnie przy jakiej okazji ale kiedys to juz widzialem. Tak wiec pasek dochodzi do konca po kilku minutach, kreciol kreci sie potem standardowa ilosc czasu (oceniajac pi razy oko) i mam okno logowania.
Komputer startuje w ten sposob za kazdym razem! Tak wiec nawet jesli system wystartuje i chcialbym zrestartowac komputer z poziomu okna logowania - procedura wyglada tak samo.
Dodatkowo klawiatura i touchpad potrafia sie 'zaciac' - calkowicie przypadkowo. Czasem nie dziala cala klawiatura, czasem touchpad, czasem nie dziala tylko pojedynczy klawisz albo potrafi zawiesic sie na konkretnym klawiszu (czyli nadaje non-stop jakas literke - 'a' dla przykladu). Restart systemu (wyglada jak wyzej opisalem) i problemy z klawiatura/touchpad ustepuja...
W systemie nie bylo zadnych zmian od dluzszego czasu (aktualnie 10.6.6).
Jakies sugestie? Sprzet zdycha czy jak?




LinkBack URL
About LinkBacks


