Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13

  1. Dołączył
    Feb 2011
    Skąd
    Zabrze
    Postów
    22

    Cytuj | #1

    Witam,

    Jako ze to moj pierwszy post pare slow o sobie - Grzesiek, lat 33 zamieszkaly na slasku. No, to czesc formalna mamy za soba

    W styczniu zakupilem a sklepie Apple w USA Macbooka Pro 13", to moj pierwszy produkt Apple, zakupiony z przeznaczeniem do pracy. Po niecalych dwoch tygodniach i oplaceniu wymaganych podatkow sprzet przeszedl odprawe celna i trafil w moje rece. Pierwsze uruchomienie i . .falstart. Bialy ekran z ikonka folderu ze znakiem zapytania. Wiec nie bylo innego wyjscia jak rozpoczac przygode z Mac'iem i MacOsem od stron supportu.

    Dowiedzialem sie ze oznacza to problem ze znalezieniem systemu, wyczytalem jak probowac temu zaradzic, wykonalem restart "pram" czy jakos tak. Po tej operacji system sie uruchomil, ale pracowal bardzo niestabilnie zawieszajac sie regularnie co pare minut. Podlaczylem zasilacz myslac ze moze bateria jest slaba czy jak, zauwazylem ze przy zasilaniu z sieci komputer mocno sie nagrzewa zwlaszcza z lewej strony klawiatury, a jako ze obudowa jest aluminiowa cieplo szybko ogarnia cala gorna czesc obudowy. Nie mierzylem temperatury, na oko bylo to jakies 45 stopni, nie wiem czy to normalne, zwlaszcza ze przy pracy na baterii sprzet jest chlodny.
    Magiczne sztuczki kupily jakies 2 godziny czasy wypelnionego zawisami i restartami, az w koncu dysk twardy padl definitywnie. Narzedzie dyskowe uruchomione z systemowej plyty DVD wykazalo ze w kompuetrze nie ma dysku twardego, czyli calkowita smierc HDD.
    Zadzwonilem do Ispot'u w Gliwicach, niestety odmowiono mi przyjecia sprzetu do naprawy gwarancyjnej jako ze sprzet nie zakupiony u nich, to samo w Ispocie w Katowicach. Naprawa pogwarancyjna jak najbardziej, serwis gwarancyjny odpada. Naprawe gwarancyjna udalo sie zlecic w Katowickim Cortlandzie.
    Wczoraj, po 10 dniach otrzymalem naprawionego MacBooka z adnotacja ze wymieniony zostal dysk twardy, tasma dysku i zainstalowany zostal system operacyjny. I rzeczywiscie sprzet gladko sie uruchomil. Popracowalem wczoraj troche na baterii, sciagajac po drodze okolo 1GB klip z iTunes, dzisiaj tez praca na baterii i sciagniete 1 GB aktualizacji oprogramowania. Przed aktualizacja oprogramowania podlaczylem sprzet do zasilania z sieci jako ze w baterii zostalo jedynie 11% energii, wolalem nie ryzykowac wylaczenia systemu w trakcie aktualizacji. Rozpoczela sie aktualizacja, po chwili uslyszalem zlowieszcze "tykanie"... Tak... wisi, wiec restart.. nie wstaje, znajoma ikonka ze znakiem zapytania a gora komputera znowu bardzo ciepla bo pracuje z sieci. Wiec powtorka z rozrywki, systemowa plyta DVD, niestety system nie moze wystartowac, mam komunikat ze potrzebny kolejny restart a HDD caly czas "cyka". Wiec kolejny restart, to samo, i kolejny. Po dlugim czasie udalo sie uruchomic system z plyty, narzedzie dyskowe i spodziewany wynik - brak HDD... Po odlaczeniu komputera od ladowarki i odczekaniu az ostygnie niestety identyczny efekt.

    Przyznaje ze zaczynam zalowac zakupu. To nie jest tani sprzet, minelo juz tyle czasu od zakupu a popracowalem na nowym komputerze moze z 6 godzin, z czego 3 to ciagla walka. A robota lezy i kwiczy. Obecnie nie mam innego wyjscia jak znowu oddac sprzet do serwisu z nadzieja ze "byc moze tym razem sie uda". Dobrze ze nie wywalilem wczoraj pudla (a mialem taki zamiar) bo nie mialbym w co zapakowac..
    Moge sam jeszcze cos zrobic, cos sprawdzic ? Czy moje problemy moga byc powiazane z grzaniem sie komputera przy pracy z sieci ? Nie wiem czy to normalne, to moj pierwszy Macbook. Czy Ispot jako oficjalny dystrybutor i "serwisant" mial prawo odmowic mi naprawy gwarancyjnej ? Czy jest jakis inny serwis poza Cortlandem i Ispotem gdzie szansa na udana naprawe tym razem jest conajmniej "duza" ? Czy drugi z rzedu pad dysku w nowym komputerze nie kwalifikuje calej jednostki do wymiany na nowa sprawna sztuke ?

    Grzesiek


  2. Avatar iron.gery
    Dołączył
    Aug 2010
    Skąd
    Lublin-Biała Podlaska PL
    Postów
    1,397

    Cytuj | #2

    wywalić pudła...?
    Nikt normalny tego nie robi
    Komputer:  MacBook Pro 15'' i7 Antiglare Late 2011 ||  ATD 27"
    Telefon:  iPhone 4S | 32GB | Black
    Odtwarzacz:  iPod Touch 4G | 8GB | Black + Monster Beats Studio
    Tablet:  iPad 3gen | WiFi | 64GB | White

  3. Avatar macieks72

    Dołączył
    Aug 2009
    Postów
    9,327

    Cytuj | #3

    hmm, ja zawsze wywalam.
    Komputer: Macbook Pro wykąpany w pepsi, teraz Acer Aspire 5750G
    Telefon: iPhone 4 - iOS 5.1.1
    Ludzie, używajcie alta. No chyba że wam obojętne, czy robicie komuś 'łaskę', czy 'laske'.

  4. Avatar ArrasB
    Dołączył
    Nov 2009
    Skąd
    Schlesierland - Königshütte/Laurahütte
    Postów
    2,192

    Cytuj | #4

    sigreg udaj sie znow do "nas" do Heliosa-do Cortlandu.
    Jestem przekonany,ze jesli to te same objawy to ludzie z Cortland-u sprawdza co sie dzieje.
    Sprzet apple to nie dzieło sztuki, smiem z doswiadczenia twierdzic inaczej i co stało sie dla mnie czyms nad wyraz niespotykanym z opinii sprzedawcy iSpotu w Łodzi / nie podam który, by kolesia nie wywali na zbity pysk/.
    Powiedział mi krótko "coraz czesciej wracaja do nas zawiedzeni klienci, albo pseudo super drive padniety, albo plamy na iMac-u.
    O czyms to swiaczy.
    Mam nadzieje, ze dzis zakupiony MBP 15" z i7 nie bedzie jednym z tych "cudownych".

    Co do kwalifikacji...watpie, by Ci wymienili na nowy. Mysle, ze błedem było kupowanie w USA. Dzis miałbys podstawy do roszczen zdecydowanie wieksze niz przy zakupie w USA.

    Zaoszczedziłes setki, koszty pojda w tysiace. Taka prawda.
    Zapytaj na forum owca666 lub Iro. Cos moze pomoga.
    Ostatnio edytowane przez ArrasB ; 17.02.2011 o 22:18
    Komputer: Mac Pro 2x"Westmare" 2.40+24GB+RAID 0 4xWD BLACK+ACD27"MBP 17" i7 2.2+8GB+750GB+HD6750m
    Telefon: BlackBerry "i'm lovin' it" ;)
    Odtwarzacz:  iPod Classic 160GB+Musical Fidelity+ATH-W1000X
    Tablet: "new" iPad 32GB 4G WiFi Game Center: ArrasB

  5. Avatar Gringo997
    Dołączył
    Apr 2008
    Skąd
    nieznana
    Postów
    778

    Cytuj | #5

    nie mają prawa odmówić naprawy gwarancyjnej jeżeli są oficjalnym serwisem Apple na Polskę...
    Komputer: MBP 4,1
    Telefon: iPhone 3G
    Odtwarzacz: Szufla 4G

  6. Avatar narkoman nadworny narzekacz
    Dołączył
    Jul 2008
    Skąd
    Bydgoszcz
    Postów
    4,249

    Cytuj | #6

    Ale masz pecha, współczuję - mój sprawuje się od początku perfekcyjnie, a działa już 3 rok
    Odeślij jeszcze raz do Cortlandu, ewentualnie wcześniej zadzwoń na infolinię Apple (jest po polsku) i opisz dokładnie problem, może coś zadziałają i każą wymienić sprzęt na nowy, albo jakoś inaczej sprawdzić - nie wiem dokładnie, mają generalnie taką możliwość "pokierowania" naprawy z góry.

    Ja bym tu obstawiał jakiś problem albo z zasilaczem, albo z układem ładowania komputera. Jakaś "magiczna kostka" odpowiadająca za ładownie szaleje i podaję nie tak jak trzeba smażąc dysk po drodze - aż dziwne, że tylko dysk pada, a nie całość.
    Ostatnio edytowane przez narkoman ; 17.02.2011 o 22:32
     MBP (4,1) 2.6 17" HiRes 6GB 120GB@SSD 1TB@HDD
     MBA (4,2) 1.7 13" HiRes 4GB 120GB@SSD
     iPhone 2G, 3G, 3GS, 4, 4S, iPad, iPad 3, ZTE MF60, Samsung Galaxy S II

  7. Avatar ArrasB
    Dołączył
    Nov 2009
    Skąd
    Schlesierland - Königshütte/Laurahütte
    Postów
    2,192

    Cytuj | #7

    gringo997 teorie sa w zyciu wazne, ale to praktyka je weryfikuje.
    jesli powiedzą Ci "raus", to podkulisz ogon i znikniesz.
    Jedyna nadzieja własnie jak pisze narkoman.
    Opisanie na info Apple problemu, i po konsultacji poproszenie o podanie informacji najlepiej droga mailowa gdzie nalezy oddac sprzet do naprawy gwarancyjnej.
    potem wydruk i pojscie z tym do wskazanego punktu.
    Wymagac i wymagac, choc zapewne jak znam Cortland Katowice goscie zrobia co moga ze swojej strony jak najlepiej.

    Przypomina mi sie sytuacja nastepujaca:
    Kupiłem dawno temu karte modemowa, w czasach, gdy modem o oznaczeniu 28.8 był magicznym urzadzeniem, Hot Spot nie istniał w głowach ludzi.
    Kupiłem i okazało sie, ze nie ma sterowników. Cisne do skepu i mowie facetowi, ze nie moge uruchomic bo nie mam na dyskietce sterownikow,po czym on do mnie "to sciagnie sobie pan z internetu". Ja mu na to :"jak, skoro nie moge sie wdzwonic modemem bo nie mam sterownikow".Zarzadałem zwrotu kasy, on mi na to, ze nie moze , bo sprzet jest niekompletny , bo nie ma płytki ze sterownikami.

    Miałem wtedy ok.20 lat i wydawało mi sie, ze zycie jest bardziej fair.
    Majac 35 , wiem jedno..na kazdym kroku mozesz zostac oszukany lub spławiony z kwitkiem na plecach "oszołom".

    Nie daj sie i juz!
    Ostatnio edytowane przez ArrasB ; 17.02.2011 o 23:32
    Komputer: Mac Pro 2x"Westmare" 2.40+24GB+RAID 0 4xWD BLACK+ACD27"MBP 17" i7 2.2+8GB+750GB+HD6750m
    Telefon: BlackBerry "i'm lovin' it" ;)
    Odtwarzacz:  iPod Classic 160GB+Musical Fidelity+ATH-W1000X
    Tablet: "new" iPad 32GB 4G WiFi Game Center: ArrasB

  8. Avatar cortland.com.pl Serwis Cortland zaprasza!
    Dołączył
    Apr 2008
    Postów
    101

    Cytuj | #8

    Cóż... niemiła sytuacja. Komputer był sprawdzany przed wysyłką. Ciężko określić dlaczego pojawiła się taka sama usterka po raz drugi. W każdym razie prosimy o ponowny kontakt z serwisem.

    Rozumiemy też, że otrzymanie nienaprawionego sprzętu może nadszarpnąć zaufanie zarówno dla marki Apple, jaki i dla serwisu Cortland. Dlatego zrozumiemy jeżeli podejmie Pan decyzję o odesłaniu sprzętu do innego serwisu Apple.

    Gwarancja Apple jest międzynarodowa i każdy Autoryzowany Serwis może przyjąć Pański komputer do serwisu. iSpoty nie muszą, ponieważ nie mają statusu autoryzowanego serwisu.

    Lista autoryzowanych serwisów znajduje się na stronie Apple:
    Apple - Wsparcie - Kontakt z Wsparciem Apple

    Przepraszamy za to, że nie udało się rozwiązać Pańskiego problemu.
    Telefon: 061 66 90 230
    WWW: http://www.cortland.pl/serwis

  9. Avatar ArrasB
    Dołączył
    Nov 2009
    Skąd
    Schlesierland - Königshütte/Laurahütte
    Postów
    2,192

    Cytuj | #9

    I to jest Cortland. Dlatego robie u nich zakupy. Rzeczowo, jasno i czytelnie. I aby nie bylo-nie jestem zwiazany z forma Cortland, ale majac doswiadczenie z wieloma innymi firmami jedynie Cortland wydaje mi sie sensownym miejscem do serwisowania i robienia zakupów. Dodam do tego jeden mały punkcik na mapie iSpot, jako miejsce, gdzie naprawde warto wejsc i zrobic spokojnie zakpu-iSpot Manufaktura Łódz.
    Ale to poza serwisem.
    Komputer: Mac Pro 2x"Westmare" 2.40+24GB+RAID 0 4xWD BLACK+ACD27"MBP 17" i7 2.2+8GB+750GB+HD6750m
    Telefon: BlackBerry "i'm lovin' it" ;)
    Odtwarzacz:  iPod Classic 160GB+Musical Fidelity+ATH-W1000X
    Tablet: "new" iPad 32GB 4G WiFi Game Center: ArrasB


  10. Dołączył
    Feb 2011
    Skąd
    Zabrze
    Postów
    22

    Witam,

    Dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Dziekuje rowniez koledze (kolezance) z serwisu Cortland, musze przyznac ze ten wpis mocno mnie podbudowal. Niby nic a jednak widac ze Panstwu "zalezy"
    Elektronika jest tylko elektronika, wiec zawsze moze cos sie "rozsypac", pechowo sie zlozylo ze zdarza sie to dwukrotnie, ale nie jest to przeciez Panstwa zamierzone dzialanie wiec nie mam do Panstwa pretensji. Sprzet po naprawie dzialal, przez pierwsze 3 godziny, i nawet zaczynalem go lubic Po czym podlaczylem zasilacz i po 10 minutach kolejny dysk wyzional ducha.
    Po Pana wpisie wierze ze naprawa zostala wykonana sumiennie, byc moze problemem rzeczywiscie jest uklad ladowania albo moj zasilacz (ktorego Panstwu nie przeslalem wiec nie byliscie w stanie Panstwo przetestowac) powodujace "usmazenie" dysku.
    Rozczarowuje fakt ze "rozsypal sie" sprzet nowy co rzeczywiscie podkopuje troche zaufanie do marki, ale na to rowniez ani Panstwo ani ja nie mamy wplywu. Ale jest tu tez pozytywna strona - dzialajaca w praktyce gwarancja "worldwide", bo przyznam sie ze po odmowie ze strony iSource balem sie pozostanie mi odsylac sprzet do USA.
    No nic, postaram sie skombinowac jutro innego Mac'a "tymczasowo", bo pewne zadania nie moga juz dluzej czekac, i odwiedze punkt Cortland w Altusie w Katowicach (kolega cos wspominal o Heliosie, ale nie moge namierzyc tego punktu). W opisie usterki poza uszkodzonym dyskiem wspomne o wysokiej temperaturze okolic klawiatury przy pracy z sieci i podejrzeniu ukladu ladowania lub zasilacza jako sprawcy zgonu dysku. Zasilacz tym razem dolacze do wysylki zebyscie mogli Panstwo przetestowac calosc.

    Pozdrawiam
    Grzegorz S.

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia