Dzisiaj dostałem do oglądnięcia (czy chcę kupić) MBP 07, z 2,4 ghz c2d, 2 gb ramu i 8600gt od znajomej.
Mówiła mi że miał wymienianą grafikę i dysk twardy, ona teraz sama ma już nowszy sprzęt.
Używała na nim tylko Windowsa XP.
I teraz mój problem - odpaliłem go, włączył się windows, w bootcampie kliknąłem żeby zrestartował się w mac os x,
restart systemu... I czarny ekran, zero reakcji. Słychać startowanie dysku, nagrzewa się ale ekran jest martwy. Podświetlenie klawiatury też nie działa, dźwięku ładowania win xp też nie słychać.. Znowu padła grafika?
Włożyłem płytę z windows 7, 'chwycił' ją, rozkręca rozkręca ale oddać po przytrzymaniu eject nie chce, jak wciskam przycisk touchpada przy włączaniu go też nie chce oddać.
Próbowałem na początku odpalić windowsa przytrzymując option i 'na ślepo' wybrać go ale skoro był ustawiony tak że od razu odpala się windows.. A ekran jest cały czas czarny.




LinkBack URL
About LinkBacks
