Witam!
Od 2 tygodni pracuję na dokładnie tym iMacu:
Komputery :: iMac :: Apple iMac 21,5" 3.06GHz(i3) 4GB/500GB/ATI Radeon HD 4670 - Cortland - systemy graficzne
Po tygodniu pracy, ni z gruszki ni z pietruszki, komputer zahuczał. To był sekundowy, bardzo głośny łomot, zrestartowałam i działał bez problemów.
Dziś zdarzyła się podobna sytuacja, ale huk był tak głośny, że zanim odważyłam się wyłączyć listwę - co wiązało
się ze zdjęciem rąk z uszu i było BARDZO bolesne - minęło kilkanaście sekund. Po włączeniu - działa ok.
Infolinia Apple dziś nieczynna, w Cortlandzie nie potrafili mi pomóc. Ma ktoś pomysł co się mogło stać?
Obudowa jest chłodna. Zewnętrznie podłączony dysk Samsung (archiwizujący) i tablet Wacom. W momencie kiedy działa się ta dziwna rzecz miałam odpalone:
Safari
iTunes
Adium
Skype
Boję się, że może być gorzej, ale z drugiej strony to brzmiało raczej jak rezonans, zwarcie głośników. Nic nie błyskało, nie dymiło, nie piszczało. Dźwięk przypominał ten, jaki wydaje z siebie wzmacniacz podczas zwarcia. Bębenki bolą nadalCzy mogę spokojnie korzystać z komputera? Dodam, że serwis jest bardzo daleko, a ja po przesiadce nie bardzo mogę sobie pozwolić na wysłanie komputera do sprawdzenia ot tak, zapobiegawczo.
Jeśli ktoś z Was ma jakieś podejrzenia - proszę o opinie.
pozdrawiam!
papaja
---------- Wpis dodano o 15:54 ---------- Poprzedni wpis dodano o 15:53 ----------
Ups, przepraszam, zapomniałam się przywitać
Zatem - dzień dobry!
p.




LinkBack URL
About LinkBacks

