Witam!
Od wczoraj mam dziwne problemy z wifi w macbooku - nie chce się łączyć z siecią WPA2-PSK a od wcześniej (od grudnia) nie miał z tym problemu. Do tego jakoś zdarza mu się nagle gubić zasięg. Do tego zalogowanie po dłuższej nieobecności zmusza do resetowania AirPortu.
W czym może tkwić problem? Dodam, że Macbook PRO łączy się z siecią tylko z szyfrowaniem WEP lub bez, co nie jest mi na rękę. Więc to raczej nie wina modemu, tym bardziej że moje dwa stacjonarne obsługuje bez problemu.
A wifi to TP-Link 300M Wireless N Router i nie jest to jakiś słaby model, wszystko działało dobrze do wczoraj. Od tamtego czasu coś tak średnio macbookowi idzie.
Proszę o pomoc...




LinkBack URL
About LinkBacks




