Witam, tak wiem to kolejny poste tego typu, ale zależy mi na czasie wiec nowy temat jest najszybszy.
zalałem MacBooka ice tea, jakieś 1/3 szklanki. Nie wyłączył się wszystko dalej działało. wyłączyłem go i zabrałem się za czyszczenie klawiatury (poodpinałem klawisze itp). Nie wygląda żeby cokolwiek się przedostało do środka (czytałem, że są 3 warsty foli pomiędzy klawiaturą, a sprzętem). Dla pewności otworzyłem go i spojrzałem, czy nic nie cieknie. Na szczęście nic. Czy jeżeli wszystko działa, nadal mam go nieść do serwisu?




LinkBack URL
About LinkBacks




