Mam następujący problem: Posiadam dysk na którym jest Windows, i druga partycja z Mac os. Niestety dziś Mac os już w ogóle nie chce się uruchomić, zacina się przy kręcącym kółeczko i nic dalej. Gdy chce naprawić dysk z płyty dostaje informacje ze się nie da = dysk uszkodzony, gdy włączę terminal z płyty to niby wszystkie nazwy plików są, ale gdy chce coś skopiować dostaje informacje ze nie ma takiego pliku, nie mogę się dostać do trybu tekstowego przy starcie. Za to partycja z Windows działa ok, a program Mac Drive wyświetla informacje ze dysk Mac jest pełny( ale juz tych plików nie wyświetla). Gdy jeszcze dziś działał to 2 razy się zaciął, i zauważyłem coś ciekawego, otóż nagle z dysku zaczynało "znikać" miejsce chociaż nic go nie wykorzystywało ok 100mb/s. Bardzo zależny mi żeby odzyskać moje pliki z dysku, czy da się coś z tym zrobić?




LinkBack URL
About LinkBacks

