witam, w moim AluBooku G4 w pewnym momencie straciłem obraz z matrycy. Pomógł restart po uprzednim zresetowaniu PMU, jednak tylko na krótką metę - obecnie nie wyświetla obrazu - przy włączeniu słychać BONG, wiatraczek, lekkie piknięcie na płycie głównej, nie jestem pewien czy uruchamia się dysk, prawdopodobnie nie, bo nie słychać jego pracy. Nie pomaga żadne zapowanie PRAM. Obecnie czekam na przesyłkę z adapterem miniVGA->VGA, żeby sprawdzić jak to wygląda na zewn. monitorze. Macie jakieś doświadczenia w tym temacie? Z szybkiego researchu w necie wynika, że to może być zarówno padnięty inverter, jak również usterka hdd (jednak w tym ostatnim przypadku chyba miałbym coś na ekranie ??? przynajmniej w G3 i klasycznym MacOSie był ten znak zapytania).
Na wszelki wypadek gdyby okazało się, że to wina inwertera, naprawę powierzyłbym jakiemuś serwisowi. Przewodnik naprawy tej usterki w iFixit to bowiem 26 stron o stopniu skomplikowania przewyższającym zabieg apendokomtiiZnacie jakieś pewne serwisy, z cenami do przyjęcia? Jak w lecie tego roku przyszedłem z tym G4 do serwisu na warszawskim Powiślu z objawami braku dostarczania prądu z zasilacza ( nie miałem drugiego w celach testowych ), koszt naprawy oceniono wstępnie na 600 zł, podczas gdy wystarczyło kupić nowy zasilacz za 60 zł.




LinkBack URL
About LinkBacks

