Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13
  1. Avatar _igi
    Dołączył
    Nov 2006
    Skąd
    Warszawa, PL
    Postów
    3,018

    Cytuj | #1

    Witam,

    Wczesniej tez zdazaly sie podobne problemy i dawalem rade, ale tym razem zadna z moich "sztuczek" nie chce dzialac.

    Scenariusz mojej bitwy jest prosty i w sumie pozostale przypadki mialy podobne. Zamykam komputer, ide spac, rano wstaje wychodze, wracam wieczorem, otwieram komputer i chce dzialac. Na poczatku nie chce sie wybudzic, wiec trzeba go zmaltretowac duszeniem spacji i przycisku power on/off. Nie wstal. Wylaczam z przycisku, probuje odpalic go normalnie. Czasem wstaje, czasem nie, tym razem nie. Wyjmuje baterie, odpalam bez baterii, na zasilaczu - 10 minut wyja wiatraki, mam dosyc i wylaczam. probuje odpalenia w Safe mode, lub po prostu chce wybrac system operacyjny (start z altem). Nic. Reset pram tez probowalem, bez skutku.

    Jedyne oznaki jakie daje to szmer zdechnietego superdrive'a przy wlaczaniu i jakas tam praca podzespolow. Gonga nie ma, ekran czarny.

    Prosilbym was o jakies pomysly co z tym cholerstwem zrobic. Wyjmowalem RAM, wkladalem z powrotem, probowalem jeszcze innych skrotow, nic.

    Moje typy to padnieta grafika (juz wczesniej dogorywala), dysk twardy (chociaz slychac szmer, nie ma stukania glowicy) lub plytka glowna, bo komputer jest bardzo powyginany. Tylko najpierw chcialbym wykorzystac w pelni sztuczki softwareowe, moze wstanie.

    Jak na razie jedyne skuteczne rozwiazanie jakie mi przychodzi do glowy to kupic macbooka pro 13 w sklepie, ale wolalbym jakos za 2 miesiace
    Komputer: MacBook Pro 17" antiglare
    Telefon: iPhone 3GS 16
    Odtwarzacz: iPod U2
    Tablet: iPad 3G 64


  2. Avatar _igi
    Dołączył
    Nov 2006
    Skąd
    Warszawa, PL
    Postów
    3,018

    Cytuj | #2

    Update: wyjąłem baterię na około godzinę, pozostawiłem bez zasilania i laptop wstał. Tak czy siak idzie pod młotek, całe szczęście że mam na to jeszcze trochę czasu.
    Komputer: MacBook Pro 17" antiglare
    Telefon: iPhone 3GS 16
    Odtwarzacz: iPod U2
    Tablet: iPad 3G 64

  3. Avatar Koyot
    Dołączył
    Dec 2007
    Postów
    725

    Cytuj | #3

    Z tego, co piszesz o czarnym ekranie przy włączaniu, to może rzeczywiście być padająca grafika. Takie są niby objawy.

    Ale z drugiej strony, czytając często o tym jak go "katujesz", to może być wszystko Było szanować sprzęcik.

  4. Avatar _igi
    Dołączył
    Nov 2006
    Skąd
    Warszawa, PL
    Postów
    3,018

    Cytuj | #4

    Cytat Napisał Koyot Zobacz post
    Z tego, co piszesz o czarnym ekranie przy włączaniu, to może rzeczywiście być padająca grafika. Takie są niby objawy.

    Ale z drugiej strony, czytając często o tym jak go "katujesz", to może być wszystko Było szanować sprzęcik.
    Co jest najdziwniejsze, większość rzeczy zdarzyła się jak jeszcze go szanowałem - padł superdrive, wygięła się obudowa i zaczęła się zabawa z grafiką. Potem przestało mi zależeć

    A z tego zauważyłem problemy ze startem to chyba problem software'u, jak go włączam to wyświetla się napis "OS X został zamknięty bo wystąpił jakiś tam błąd", tyle że ja się nie znam.

    Generalnie nieco niżej założyłem temat o wycenie w/w komputera, nie wiem jeszcze czy bardziej nie będzie się opłacało go sprzedać na części.
    Komputer: MacBook Pro 17" antiglare
    Telefon: iPhone 3GS 16
    Odtwarzacz: iPod U2
    Tablet: iPad 3G 64

  5. Avatar shadowsky
    Dołączył
    Aug 2009
    Skąd
    Pleszew
    Postów
    291

    Cytuj | #5

    To jest na 90% padnięta grafika, mbp z 8600gt to największy szajs Apple w historii, padają jak muchy.
    Podłącz do zewnętrznego monitora możliwe, że będzie działać, a na matrycy laptopa nic nie będzie póki się nie rozgrzeje grafiki jakimś procesem jak wymagająca gra czy choćby wizualizacja itunes.

    Już wolę poprzednią wersję mbp tj 2.33ghz z x1600 niż ten szajs
    Komputer: i5-2400, 8gb, 1tb, 24" dell 2407
    Tablet: iPad 2 16gb wifi

  6. Avatar Koyot
    Dołączył
    Dec 2007
    Postów
    725

    Cytuj | #6

    Cytat Napisał shadowsky Zobacz post
    To jest na 90% padnięta grafika, mbp z 8600gt to największy szajs Apple w historii, padają jak muchy.
    Podłącz do zewnętrznego monitora możliwe, że będzie działać, a na matrycy laptopa nic nie będzie póki się nie rozgrzeje grafiki jakimś procesem jak wymagająca gra czy choćby wizualizacja itunes.

    Już wolę poprzednią wersję mbp tj 2.33ghz z x1600 niż ten szajs
    Masz jakieś kompleksy czy co?

    Trochę dystansu. Przeczytaj sobie jeszcze raz odpowiedź na twój post sprzed miesiąca: http://myapple.pl/dyskusje-na-temat-...-pomocy-2.html

    Wcale nie padają jak muchy. Ale ok, chcesz sobie popisać, pisz. Poza tym nie nazwałbym tego "szajsem" Apple'a, a raczej nvidii.

    Twoja porada z rozgrzaniem grafiki to chyba jakiś żart? Nawet nie masz pojęcia jak to działa Człowieku, ogarnij się.

  7. Avatar _igi
    Dołączył
    Nov 2006
    Skąd
    Warszawa, PL
    Postów
    3,018

    Cytuj | #7

    Problem mam rozwiązany - kupuje macbooka white albo pro 13" za jakiś czas, a 15" zostawiam sobie jako przystawkę do skanera w ciemni, albo sprzedaję komuś za 1000-1500, do kompletnego zajechania.
    Komputer: MacBook Pro 17" antiglare
    Telefon: iPhone 3GS 16
    Odtwarzacz: iPod U2
    Tablet: iPad 3G 64

  8. Avatar JEDI_V
    Dołączył
    Apr 2005
    Skąd
    TATOOINE(OBERSCHLESIEN)
    Postów
    1,682

    Cytuj | #8

    Jezeli to jest wina padajacej grafiki to przeciez Apple uruchomilo plan wymiany plyt z ta grafa w ciagu 3 lat od daty zakupu.
    iMac 20"C2D(Mid2007)2GHz/4GB/500GB/HD2400XT/Lion 10.7.4+W8(BOOTCAMP)
    MBA 11"C2DULV(Late2010)1.4GHz/2GB/128GB SSD/Lion 10.7.4
    iMac 17"G5(iSight)1.9GHz/1GB/160GB/X600XT/Tiger 10.5.8
    iMac 24"C2D(Late2006)2.16GHz/4GB/320GB/7300GT/SL10.6.8

  9. Avatar cubasz
    Dołączył
    Aug 2008
    Skąd
    Szczotkolm
    Postów
    1,312

    Cytuj | #9

    cos mi sie obilo o uszy, ze przedluzyli do 4 lat. ja bym sugerowal koledze zaoranie dysku z dokładnym jego czyszczeniem (np zapisanie zerami w czasie wymazywania). jesli to nie dysk to trzeba sprawdzic w serwisie czy to nie grafika. Wiem, że Cortland na Bitwy Warszawskiej sprawdza(ł) za darmo. Wymienialem tam grafike, znaczy płyte główną - obsługe w serwisie oceniam na szóstkę - oodalem w poniedzialek, odebrałem w środę (o 13 dostalem tel, ze jest gotowy).
    Komputer: MacBookPro3,1 iPhone 4G16
    patience is a virtue

  10. Avatar Koyot
    Dołączył
    Dec 2007
    Postów
    725

    Cytat Napisał JEDI_V Zobacz post
    Jezeli to jest wina padajacej grafiki to przeciez Apple uruchomilo plan wymiany plyt z ta grafa w ciagu 3 lat od daty zakupu.
    No i co z tego? Wszyscy o tym dobrze wiedzą, autor wątku pewnie też. Sęk w tym, że by się załapać do tego programu, grafika musi paść na dobre.

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia