Witam!
Po nieco ponad roku korzystania z MacBooka 13,3" Alu (late 2008), oczom mego znajomego ukazał się zwiastujący niechybne nadwyrężenie domowego budżetu napis: "Bateria wymaga naprawy" (komputer traktowany był jak noworodek, 2 razy w tygodniu całkowicie rozładowywany itd). Problemu nie rozwiązał zarówno reset SMC jak i PRAM. Sądzę więc, iż bateria do niczego się już nie przyda. Tutaj pojawia się pytanie - ile może kosztować pogwarancyjna naprawa/wymiana (jak mniemam - w zamienniki nie warto się pakować?) oraz czy praca bez baterii może w zły sposób wpłynąć na działanie sprzętu? Znajomy już począł "szlochać", iż zakupił bubel itd. :P Z góry dziękuję za pomoc![]()




LinkBack URL
About LinkBacks
