Witam! Miałem taka nieprzyjemna sytuacje, ze niechcacy zalalem komputer (MBP) piwem i leżał tak całą noc.
Rano wstałem rozebrałem go i wysuszyłem, bo cały laptop 'pływał' w piwie.
Teraz po wszystkim klawa działa, ale gładzik już niestety nie bardzo.
Teraz moje pytania:
- czy ktoś tak już miał?
- czy da się to jakoś naprawić?
- co musze wymienić i gdzie ew. to kupić?
z góry dziękuje za odpowiedz




LinkBack URL
About LinkBacks


