Cześć,
Mam białego macbooka z mid 2008
wczoraj zrobiłem update itunes i jeszcze jednej opcji, której nie doczytałem (niestety pośpiech)
i po restarcie komputer uruchomil się w dziwnym trybie jabłko było jakoś większe i zamiast wiatraczka krecacego sie był pasek postępu.
Nagle komputer zrobił cos jak wydmuchanie nosa, poszło dużo powietrza bardzo szybko i zrestartował się. Uruchomił się w normalnym trybie.
Moje pytanie, czy robić backup wszystkiego na dysku?
czy opcja jest raczej z tych: spokojnie może potrzebował sobie podmuchać i wszystko jest ok
proszę o poradę
Łukasz




LinkBack URL
About LinkBacks

