Witam serdecznie,
na forum jestem już od dłuższego czasu, ale nie wypowiadałem się gdyż mój macbook nigdy nie spriawiał problemu. Niestety do czasu. Standardowo mam zainstalowane w komputerze 2x512 mb, co do zastosowań graficznych to raczej nie wiele. Zakupiłem więc jedną kość 2GB Good ram PC2-5300 SODIMM. Gdy je włożyłem do jednego slotu pamięci, system się pięknie uruchamia i wykrywa pamięć bez problemu. Jednak po włączeniu Vuze lub Lightrooma 2 komputer wariuje zawiesza się i po okołó 30 sekundach pojawia się to okropne okienko z nakazem restartu komputera. Gdy wyciągnąłem kość 512 MB i została tylko 2GB komputer nie uruchamia się w ogóle - cały czas kręci się kółeczko z logiem Apple. Byłem przekonany że coś nie gra z pamięcią więc zakupiłem kolejną1GB Good ram PC2-5300 SODIMM. Niestety po włączeniu komputera z tą kością dostaje potrójny sygnał dzwiękowy i dalej ani rusz - nie uruchamia się.
Nie rozumiem tego. Czy kupiłem złe ramy? Czy może z moim Macbookiem jest coś nie tak? A może powinienem przed włożeniem kości odprawić jakiś rytuał?
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
Rafał Budzowski




LinkBack URL
About LinkBacks
