Witam,
zakupilsmy do domu 2 imac'i 27" i obydwa jako uzywane.
Jednego chcialem juz sprzedawac ale u brata wyskoczyl zielony pizel. Pixelka nie widac w normalnej pracy w ogole tylko jak jest calkowita czerń na ekranie i to po mocnym przyjrzeniu się.
Temat jednak dotyczy gwarancji. Dostałem 3-misieczna gwarancje od sprzedawcy na niego + troche zostalo rocznej jeszcze z apple podstawowej.
Czy sprzedawca będzie mi ten komputer jakos naprawial (koszt matrycy do 27" kosmiczny) czy wymieni na nowy lub inny uzywany?
Napiszcie proszę jak to działa w ogóle w tym przypadku. Reklamacje troche utrudnia fakt ze on Krakow a ja Wroclaw i przesylanie tego sprzetu to juz nie zabawa jednak. Boję się, że pierwszy pixel to oznaka czegoś niedobrego bo jeśli ktoś mi zagwarantuje, że ekran nie zdechnie z czasem a ten pixel to tylko pixel, ktorym nie nalezy sie przejmowac to ok moze komp zostac
Napiszcie mi jakie mam opcje tutaj.
Z góry dziękuję za odpowiedź
Przepraszam za interpunkcję, ale strasznie topornie mi klawirka apple wchodzi w nawyk..




LinkBack URL
About LinkBacks



