Witam, dzisiaj moj iMac zwariował.
Sprzęt: iMac C2D 2.16 ghz, model biały (akrylowy)
Objawy:
Komputer się samodzielnie restartował w ciągu dnia, w trakcie pracy, albo wieszał (kernel panic). Po jednym restarcie na ekranie ładowania systemu pokawiły się dziwne wzorki (coś jakby tkanina). Co jakiś czas udaje mi się go wystartować, dochodzi do menu wyboru użytkownika, wchodzi na moj profil, pojawia sie desktop (goły, bez ikon) a następnie komputer wyłącza się. Nie daje się odpalić, dopóki nie wyjmę i włoże kabla od zasilania. I tak w kółko. A często po włączeniu pojawia się białe światlo, wstaje bez dźwięku, i nic się nie dzieje, pali się tylko biała dioda. Innym razem próbował wstać, ale zapętlił się, tzn akord przy włączaniu Maka zaczął się odtwarzać w pętli, i tak przez cały czas aż do odłączenia zasilania.
I tutaj pytanie - czy jest jakaś szansa dla tego iMaka? Spotkał się ktoś z Was z czymś takim?




LinkBack URL
About LinkBacks

