Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. Avatar kraxz
    Dołączył
    Jul 2006
    Skąd
    Prudnik, Poland
    Postów
    339

    Cytuj | #1

    Od paru dni zauwazylem dziwny problem. Posiadam apple base station i lacze 30mbps wszystko hula ladnie ale mac 24" dzialajacy na 802.11 N zamula. Ogolnie na sieci mam 6 maczkow ale tylko ten 1 ma N-ke.

    Wszystkie kompy maja pingi po 20ms i speedtest pokazuje miedzy 25-30mbps ale iMAC ma pingi po 200-300 i 1,5mbps.

    Niewiem co sie dzieje bo tylko dzialaja 2 przegladarki chrome i safari. Po restarcie Base station albo iMaca wszystko wraca do normy.

    Niewiem co sie dzieje mam 5 sieci w poblizu ale na innym kanale.

    Niewiem czy jest w iMacu jakas opcja gdzie moge zresetowac siec albo moze na base station.

    Bede wdzieczny za wskazowke jak to ugrysc.
    | MBP 15"@2.66 i7 | MBP 13"@2.4Ghz Core2Duo | PowerBook G4 12''@1,5GHz PPC |
    | iMac 24''@2.8GHz Core2Duo | AirPort Extreme Base Station |
    | iPod Shuffle 2GB | iPhone 32GB Black 3Gs |


  2. Avatar Jenot
    Dołączył
    Aug 2007
    Skąd
    Chełm
    Postów
    2,033

    Cytuj | #2

    A to jest nowe Base Station (z Simultaneous Dual-n-Band) czy starsze? Jeśli nowsze to spróbuj się połączyć z SSID jakie skonfigurowałeś dla 5GHz. Jeśli starsze to niestety jeśli jest aktywna transmisja na 2.4 i 802.11g to cała transmisja zwalnia do 54Mbit. Możesz jeszcze spróbować zmienić kanały na Airporcie bo to, ze na tym kanale na którym jest skonfigurowany AE nie ma innych sieci jeszcze nie znaczy, że nie ma zakłóceń - interferować mogą też kanały sąsiednie. Ja ustawiam zwykle gdzieś na skraju pasma - 1 lub 2 kanał, ewentualnie 10, 11. Środek jest zwykle najbardziej zapchany i zaśmiecony. Na 5GHz to w sumie obojętne bo tam jest mały zasięg i brak zakłóceń.
    Komputer:  MacPro  MB White  iPad 2 3G 64  Clamshell  PM B&W 
    Telefon: HTC Desire HD
    Jenot

  3. Avatar kraxz
    Dołączył
    Jul 2006
    Skąd
    Prudnik, Poland
    Postów
    339

    Cytuj | #3

    Chcialem tylko wrzucic szybkiego posta w odpowiedzi na swoj watek.
    Otoz: Okazalo sie ze net smiga elegancko, mac i airport takze. Problem lezy po stronie DNS! i konfiguracji Modemu!. Przynajmniej w mojim przypadku.

    Krotko opisze problem moze komus pomoze.
    Mac OSX SL uzywa SRV jako zapytanie o adres servera DNS domyslnie (Win7 tez chyba) gdzie starsze systemy (wiekszosc) uzywa A request. Problem zauwazylem na nowym MBM13" z SL ktory sie zachowywal tak samo.

    W mojim przypadku mialem wlaczone na modemie "IP flood detection" co powodowalo ze SRV request do servera DNS byl blokowany.
    Za kazdym razem jak odwiedzalem strone www - SRV request laczyl sie z primary DNS i po okolo 14 sekundach wygasal przelaczajac sie na secondary DNS (ten rowniez po 14 sek wygasal przelaczajac spowrotem na primaty) i tak w kolko 3 razy az wkoncu przelaczal sie na "A request" i ladowal strone.

    Jesli ktos ma podobny problem polecam OpenDNS - lub wylaczenie opcji IP Flood detection na Routerze lub Modemie. Czasem ciezko jest wykryc problem poza oczywistym wolnym ladowaniem stron. Polecam wlaczyc LittleSnitch z wlaczonym monitorkiem wczasie ladowania stron odrazu zobaczycie czy DNS-y sie przelaczaja tam i spowrotem.

    Niewiem jak sie maja pingi do tego ale pingowale www.

    Dzieki
    Ostatnio edytowane przez kraxz ; 29.09.2010 o 22:41
    | MBP 15"@2.66 i7 | MBP 13"@2.4Ghz Core2Duo | PowerBook G4 12''@1,5GHz PPC |
    | iMac 24''@2.8GHz Core2Duo | AirPort Extreme Base Station |
    | iPod Shuffle 2GB | iPhone 32GB Black 3Gs |

Odpowiedz na ten temat