Towarzysze,
zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc. Z powodu różnych zawirowań, zmuszony zostałem do porzucenia mojego białego MacBooka, i przejścia na MacBooka Pro (2,16 C2D). Mam z niego korzystać jeszcze przez 2-3 tygodnie, jednak komputer robi mi bardzo dziwne akcje. Sprawnie działa tylko i wyłącznie z wyjętą baterią, podpięty pod zasilacz. W momencie kiedy wkładam do niego baterię, wyłącza się podświetlanie ekranu i nijak nie idzie z niego korzystać. Z drugiej strony, kiedy bateria jest wyjęta, komputer grzeje się jak szalony i jego wydajność spada do połowy (jak i nie gorzej). Bateria jest nowa, więc na 100% sprawna. Dodatkowo, w momencie kiedy wkładam baterię do laptopa, dioda na MagSafe przestaje świecić jasnym zielonym światłem i lekko co widać, że w ogóle świeci.
Podejrzewałem 3 problemy: wadliwy MagSafe (odpada, bo na innym MBP działa, zaś inny sprawny MagSafe tu nie działa poprawnie), wadliwa bateria (w innym laptopie działa okej, tu nie działa) i problem na płycie głównej (no tego sprawdzić mi się nie udało).
Co polecacie zrobić? Czeka mnie wymiana płyty głównej? Może to kwestia zmiany jakiegoś złącza? Gdzie w Warszawie ktoś byłby w stanie mi to zdiagnozować?
Pozdrawiam,
doombek




LinkBack URL
About LinkBacks



