Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

  1. Dołączył
    Jul 2008
    Postów
    2

    Cytuj | #1

    Mam PowerBook'a G4 HighRes, byl w rozsypce i postanowilem go wskrzesic. Problem jest taki ze podczas checi instalacji systemu Leoparda najpierw pojawial mi sie znaczek zakazu, który wyelyminowałem robiac zwore pomiędzy 48 a 49 pinem na zlaczy napędu Pioner'a ( zalozylem ze nie jest kompatybilny w 100 %). Jednak teraz instalator sie uruchamia ale za to nie widac dyskow. Nie mam dysku na ktorym pracowal wczesniej i bede cos musial kupic ale na razie chialem na 20 GB IBM go po prostu odpalic. Po calym dniu kombinowania i siedzenia w sieci i na forach wpadlem na pomysl, ze dyski moga byc niekompatybilne i wyjalem ze starutkiego iBook'a G3 30 GB dysk Toshiby. Oczywiscie zwrocilem uwage na to ze w G3 zwierane sa jumperki co tez rowniez uczynilem, podlaczylem do PowerBook'a i CUD dysk jest widoczny instalator sie odpala i system instaluje.
    W dziesiatki roznych sposobow z jumperkami na dyskach i ze zworami na zlaczy napedu kombinowalem i nic innego nie chodzi jak ta Toshiba ze zwora i Plextor ze zwora 48/49. Dysk niestety ma bady i teraz nie wiem czy ja cos zle robie czy te wszystkie dyski nie sa kompatybilne, podlaczylem jeszcze 60 GB Hitachi z lapka IBM i oczywiscie go tez nie widzi.
    Co najwazniejsze kiedy odlacze naped DVD od plyty i jest podpiety tylko dysk to dyski dzialaja i PowerBoook je widzi.
    Bede wdzieczny za sugestje.



  2. Dołączył
    Sep 2007
    Skąd
    Łódź
    Postów
    314

    Cytuj | #2

    Nie wiem skąd te problemy z dyskami.
    Sam reanimowałem PowerBooka G4 Titanium DVI 1 GHz i po prostu kupiłem w sklepie dysk 2,5 Samsunga 40GB.
    Zadziałał od razu bez żadnego kombinowania.
    A nas Łódź urzekła szara - łódzki smród i dym.

Odpowiedz na ten temat