W dniu wczorajszym w moim ponad 2 letnim MBP padł (po baterii,zasilaczu i napędzie) prawdopodobnie dysk,objaw był i jest następujący:
Podczas pracy nastąpiło ni z tego ni z owego całkowite zawieszenie wszystkiego nic nie reagowało pozostał przycisk power,przy próbie ponownego uruchomienia pokazuje się katalog ze znakiem zapytania lub (losowo) ekran wczytywania systemu który po 40s zmienia się x zamiast znaczka Apple.Zrobiłem reset pram nic,uruchomiłem płytę instalacyją Snowa i tu ciekawostka nie ma Hdd czy coś jeszcze można zrobić przed wysyłką do serwisu ??(mam AC)




LinkBack URL
About LinkBacks

