Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

  1. Dołączył
    Feb 2008
    Postów
    15

    Cytuj | #1

    Witam.

    Mam MacBook (13-calowy, połowa 2007 r.) model MB061xx/A -13.3"/D2.0G/2x512/80/Combo. Tak ustaliłem na podstawie supportu apple.

    3 tygodnie temu miałem wszystkie objawy opisane w poniższym temacie -
    Awaria! Podczas włączania tylko biały ekran i potem nic. Proszę o pomoc!

    Zanim dotarłem do tego tematu oddałem lapka do nieautoryzowanego serwisu w Warszawie na Al. Jana Pawła. Po diagnozie, która trwała 2 tygodnie, otrzymałem informację, że rdzeń karty graficznej jest uszkodzony i że można go naprawić za 350zł. Tydzień później oznajmiono mi, że naprawa się nie powiodła i że komputer jest do odebrania, bez żadnych opłat. Usłyszałem, że płyta główna się rozszczepiła i tylko jej wymiana może tu pomóc. Niestety, według pana serwisanta płyty główne są "bardzo trudno dostępne" więc nie jest w stanie określić przybliżonej kwoty naprawy. Z innego źródła usłyszałem, że może to być koszt przewyższający nawet wartość komputera.

    Jestem komputerowym laikiem więc zacząłem szukać informacji o wymianie płyty via google i wyszukiwarkę forum myapple. Być może źle lub niedokładnie szukałem, ale nie znajduję odpowiedzi. Gdzie, jaką i za jakie pieniądze kupię płytę główną do mojego macbooka? Czy to możliwe, że serwis niepotrzebnie/nieumiejętnie uszkodził płytę? Może powinienem oddać go do lepszego serwisu dla pewności?

    Będę bardzo wdzięczny jeśli ktoś mi coś podpowie.


  2. Avatar madmax332
    Dołączył
    May 2007
    Postów
    5,489

    Cytuj | #2

    1. Trzeba było odrazu oddać Maca do jakiegokolwiek autoryzowanego serwisu, ale treaz już za późno na takie refleksje.
    2. Płyta główna (musi być konkretny jej model) jest niedostępna w handlu detalicznym za wyjątkiem "okazji" na Allegro (egzemplarze-dawcy części) - ale to też wymaga czasu, szczęścia i w dodatku ta niepewność - sprawna czy też nie.
    3. Koszt wymiany w serwisie grubo przekracza wartość samego macbooka - więc rozglądałbym się raczej za "nowym" komputerem. Niestety.
    Ostatnio edytowane przez madmax332 ; 19.05.2010 o 14:09


  3. Dołączył
    Jul 2007
    Skąd
    Cork
    Postów
    240

    Cytuj | #3

    Cytat Napisał jahdeck Zobacz post
    Usłyszałem, że płyta główna się rozszczepiła
    Tak sama z siebie? Może ktoś próbował na siłę wyrwać z niej jakiś element? Tym bardziej, że w momencie diagnozy o niczym takim cię nie poinformowano. Prawdopodobnie nieudolna próba naprawy skończyła się katastrofą, a ciebie obciążono (summa summarum) za nieudolność serwisu.
    Komputer: ZX Spectrum+


  4. Dołączył
    Feb 2008
    Postów
    15

    Cytuj | #4

    Dzięki za odpowiedź. Uporałem się już ze swoimi problemami. Znalazłem ww. okazję na allegro i dzięki bardzo fachowej pomocy allegrowicza o nicku Tom-w miałem zainstalowaną nową płytę już drugiego dnia, za całkiem normalne pieniądze.
    Jak się okazało poprzedni serwis postawił całkowicie złą diagnozę ("uszkodzony rdzeń karty graficznej") i niepotrzebnie grzebali w płycie głównej, niszcząc ją. Rzeczywistym problemem był padnięty dysk (uszkodzenie mechaniczne i elektroniczne...).
    Konkludując: Zdecydowanie odradzam korzystania z usług serwisu notebookowego bez nazwy (Warszawa, Al Jana Pawła między ul. Miłą i Anielewicza). Polecam szukać używanych płyt głównych na allegro/ebay. Zdecydowanie polecam użytkownika allegro "tom-w" jako profesjonalną, szybką, niedrogą i uczciwą pomoc.

    Pozdrawiam

Odpowiedz na ten temat