Witam
Kilka dni temu (7 maja) popsuł mi się komputer (iMac 24” z 2008 r.). Komputer powędrował do serwisu Cortlandu w Poznaniu. Diagnoza i oferta naprawy którą przed chwilą odczytałem:
Oferta na naprawę serwisową:
Display, LCD Panel, 24-inch
Cena części: 3111 PLN netto (+VAT 22%)
Cena części przy zwrocie uszkodzonej : 2297 PLN netto (+VAT 22%)
Card, Video, NVIDIA GeForce 8800 GS
Cena części: 1647 PLN netto (+VAT 22%)
Cena części przy zwrocie uszkodzonej : 1047 PLN netto (+VAT 22%)
Robocizna: 100 PLN netto (+VAT 22%)
Myślałem, że spadnę z fotela… Zastanawiam się co mam robić. Czy jest sens wydawać ponad 4000 tysiące złotych na naprawę. Kupując komputer za prawie 8 tys. nie myślałem, że będzie mi służył przez niespełna 2 lata. Jestem w kropce. Czy ktoś może mi coś sensownego podpowiedzieć? Bo ja jestem szczerze podłamany.
pozdrawiam




LinkBack URL
About LinkBacks




