Kupiłem ostatnio iBooka G4 (ostatni z serii iBook, później już tylko był MacBook). Komputer nie posiadał dysku twardego - wymiana była koszmarna ale udało mi się nawet bez większych problemów. iBook działał, zainstalowałem 10.5 Leopard i było wszystko ok. Wczoraj cały dzień na nim pracowałem i było wszystko ok. Niestety na noc zostawiłem go uśpionego i rano nie mogłem go obudzić, wyciągnąłem kabel zasilający, baterie i zrobiłem reset PMU. iBook się włączył ale zaraz nagle wyłączył, później pracowałem 1h - działał idealnie, uśpiłem go i koniec wyłączył się. Co to może być? Płyta główna? Coś z zasilaniem?




LinkBack URL
About LinkBacks



