Witam!
Korzystam z maca (zwykly bialy) od ok 1,5 roku. Mam w pokoju router edimax, ktory zawsze dzialal poprawnie. Z macbooka korzystam w 99% czasu siedzac na lozku, po drugiej stronie pokoju. Od kilku dni odnotowalem troszke wolniejsze dzialanie internetu. Dzisiaj rano w ogole nie dzialal. Zrobilem to co zwykle, czyli popajacowalem z modemem, odlaczylem go i przylaczylem ponownie i nic to nie dalo. Chcialem podejsc z makiem do routera i podlaczyc go recznie i wtedy strona sie zaladowala. Co sie okazalo? Ze macbook lapie siec, ale tylko doslownie musze byc obok routera. Na poczatku myslalem, ze to wina routera, ale komputer starych (zwykly imb) odbiera elegancko w calym mieszkaniu.
To problem z antena? Czy cos w ustawieniach?
Jesli to problem z hardwarem to ile mniej wiecej kosztuje serwis?
Pozdrawiam i (niecierpliwieoczekuje odpowiedzi!




LinkBack URL
About LinkBacks


