Moja bateria jest, a jednocześnie jej nie ma. Jabłeczniki zaskakiwały mnie już wiele razy, ale teraz zdębiałem, więc pytam, bo może jest tu ktoś mądrzejszy niż jaDwa miesiące temu przesiadłem się na nowego MBP. Wszyskto po bożemu, formaty baterii, itp. Dzisiaj zaczęły się*klocki:
Komputer nie chce wystartować z baterii i nie chce pracować bez zasilacza (prundu brak), chociaż w górnym pasku i w preferencjach baterii wsystko jest OK. Baterię wykrywa i pokazuje że jest w pełni naładowana. Wskaźnik pokazuje na lampkach też że jest full. Kolejna ciekawostka to fakt, że po włączeniu komputer gubi datę, godzinę i zapamiętane hasła do Airporta. Krótko mówiąc, żeby wyłączyć*komputer wystarczy, że odłączę wtyczkę zasilacza.
Problem jest o tyle denerwujący, że na moje nieszczęście mam MBP z wbudowaną baterią. Miał ktoś coś takiego? Co to może być? Jeśli temam już był przepraszam, ale jestem wyjątkowo zdesperowany bo robota stoi a ja się*użeram ze złośliwością*rzeczy martwych....




LinkBack URL
About LinkBacks

